Pomnik Katyński w Jersey City autorstwa Andrzeja Pityńskiego (fot. NN)
Do końca września 1939 r. do niewoli sowieckiej wziętych zostało 240-250 tysięcy żołnierzy WP i KOP i funkcjonariuszy Policji Państwowej. Między 17 września a 1 października 1939 r. armia sowiecka dokonywała zbrodni wojennych, mordując jeńców i masakrując ludność cywilną. Wszędzie gdziekolwiek armia sowiecka napotykała opór ze strony wojska lub ludności cywilnej, rozprawiała się w sposób bestialski. W Grodnie wymordowano broniących się tam 130 uczniów i podchorążych. W pobliżu Grodna, zamordowano dowódcę Okręgu Korpusu III, generała Wilczyńskiego i towarzyszących mu oficerów. W pobliżu Augustowa zamordowano dwudziestu policjantów. Szczególnie liczne akty terroru i morderstwa dokonane zostały w pobliżu Wołkowyska, Świsłoczy, Oszmiany i Mołodeczna. Tam zamordowano 120 oficerów, mimo że po złożeniu broni obiecywano im wolność. Mordy na Polakach miały miejsce również pod Kowlem, w Chodorowie, Nowogródku, Sarnach, Kosowie Poleskim, Złoczowie, Bohatyniu i Tarnopolu. Obecnie szacuje się, że w ten sposób zginęło około 2,5 tysiąca polskich żołnierzy i policjantów oraz kilkuset cywilów.
Polscy jeńcy wojenni kierowani do sowieckich obozów po 17 września 1939 r. (fot. NN)
19 września 1939 r. ludowy komisarz spraw wewnętrznych ZSRS Ławrientij Beria powołał Zarząd do spraw Jeńców Wojennych i Internowanych Ludowego Komisariatu Spraw Wewnętrznych, który miał się zająć organizacją sieci obozów dla polskich jeńców, mimo że oficjalnie ZSRS nie prowadził żadnych działań wojennych przeciwko Polsce. Wspomnieć należy również, że od początkowych dni okupacji sowieckiej funkcjonariusze NKWD dokonywali masowych aresztowań tzw. „elementów szkodliwych”, czyli nie tylko wojskowych czy policjantów, ale również sędziów, prokuratorów, adwokatów, urzędników, policjantów oraz działaczy społecznych i politycznych. Ich osadzano w więzieniach i tam przetrzymywano lub wraz z rodzinami, 10 lutego 1940 r., deportowano w liczbie około 220 tysięcy w głąb Rosji. 2 października 1939 r. ww. zarząd wydał decyzję, na mocy której polscy oficerowi mają zostać umieszczeni w obozach w Starobielsku i Kozielsku, natomiast funkcjonariusze policji, Korpusu Ochrony Pogranicza i sądownictwa w obozie ostaszkowskim.
Jeden z masowych grobów katyńskich ze zwłokami polskich oficerów (fot. NN)
Od dnia 3 kwietnia 1940 r., na mocy decyzji naczelnych władz sowieckich z 5 marca 1940 r., funkcjonariusze NKWD rozpoczęli likwidację obozów w Kozielsku, Starobielsku i Ostaszkowie. Był to początek tzw. „Rzezi Katyńskiej”, w trakcie której, w ciągu sześciu tygodni, zamordowano 14 587 jeńców. Wśród ofiar tej zbrodni były również osoby związane urodzeniem, zamieszkaniem, służbą i pracą z powiatem działdowskim. Ich biogramy umieszczone są w książce: B. Perzyński, Ich tu w dół rzucili… . Ofiary zbrodni katyńskiej związane z powiatem działdowskim, Działdowo 2024.
Przestrzelone czaszki polskich oficerów (fot. NN)
W hołdzie Ofiarom Zbrodni Katyńskiej oraz dla uczczenia pamięci wszystkich wymordowanych przez NKWD na mocy decyzji naczelnych władz Związku Sowieckiego z 5 marca 1940 r., Sejm Rzeczypospolitej Polskiej ustanawia dzień 13 kwietnia Dniem Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej (Uchwała Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 14 listopada 2007 r.), natomiast Uchwałą z dnia 24 lipca 2024 r. Sejm RP ustanowił rok 2025 Rokiem Polskich Bohaterów z Katynia, Charkowa, Miednoje, Bykowni i innych miejsc kaźni.
BP